[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Wszystko to wy-dawa�o si� wtedy ludziom rzecz� zwyk��, naturaln� i nieuniknion�, takjak dzisiaj wydaje si� wielu wojna.SpecyaliSci w najlepszej wierze pracowali nad udoskonaleniem ro-dzajów i narz�dzi tortury, w przekonaniu, �e w ten sposób spe�niaj� swójobowi�zek wobec pa�stwa.Tymczasem my z oburzeniem wspominamy dzisiaj o tych tysi�cachludzi, którzy padali ofiar� dzikich przes�dów i g�upiego okrucie�stwa,z przera�eniem spogl�damy na narz�dzia tortur, nie mo�emy sobie na-wet wyobrazi�, w jaki sposób mogli si� znaleS� ludzie powa�ni i powa-�ani, s�dziowie chrzeScianie, którzy spokojnie patrzyli na m�ki i krewtorturowanych, w przekonaniu, �e tak powinno by� i inaczej by� nigdynie mo�e.Przytoczone przyk�ady s� najzupe�niej analogiczne z tem apatycz-nem zachowaniem si� wzgl�dem masowego morderstwa ludzi, które nazy-wa si� wojn�.Gdyby tylko narody odzwyczai�y si� od niej, podobnie jakodzwyczai�y si� od napadów ulicznych, od �s�dów Bo�ych�, inkwizycyi,palenia czarowników i tortur, wówczas i dawne wojny przedstawi�yby imsi� we w�aSciwem Swietle, jako rzezie ludzi, jako rezultat wadliwoSciurz�dze� politycznych, przes�dów i barbarzy�stwa.PRZYSZ�A WOJNA. WNIOSKI OG�LNE.293�Ca�a rzecz na tem w�aSnie polega powiada pewien publicystaniemiecki1) aby zwyci�y� si�� przyzwyczajenia: nie jestto zaS �atwemzadaniem.Przecie� i te wyst�pne i op�akane zwyczaje, które ha�bi� prze-sz�e wieki, nie od razu zosta�y wykorzenione; po d�ugiej i zaci�tej walcewyt�piono je dopiero.S� jednak dzisiaj jeszcze ludzie, którzy przecz�,aby kiedykolwiek mog�y usta� wojny pomi�dzy pa�stwami, niech�e sobieprzypomn�, �e niegdyS prowincye walczy�y z prowincyami, miasta z mia-stami.Czy� obecnie nie wydaje nam si� czemS bajecznem, niegodnemwiary, a�eby Westfalia mog�a kiedykolwiek walczy� z prowincy� nadre�-sk� lub Bretania z Normandy��.To co niegdyS wydawa�o si� najnieprawdopodobniejsz� utopi�, wcho-dzi jednak obecnie w �ycie, nie zawsze mo�e w pe�nym zakresie, lecz cz�-Sciowo przynajmniej.Kiedy lord kanclerz Tomasz Moor opisywa� w dzieleswojem �Utopia� ustrój pa�stwowy oparty na zasadach wolnoSci i ludzko-Sci, to nawet w wieku odrodzenia mySl t� nazywano niewykonalnem ma-rzeniem.Na idealnej wyspie Utopii nie by�o ucisku, wojen i n�dzy; naródwybiera� do�ywotniego w�adc�, który przy boku swym mia� rad� wybie-raln�; w bardzo zaS wa�nych wypadkach decydowa�o g�osowanie po-wszechne.Urz�dzenia takie wydawa�y si� absolutnie niewykonalnemi, zbytdaleko bowiem odskakiwa�y od ówczesnej rzeczywistoSci.Panowa� wów-czas w Anglii Henryk VIII, który �ony swoje nawet zabija�; w 1535 r.kaza� on straci� Moora za to, �e ten nie chcia� podpisa� dekretu, zmie-niaj�cego porz�dek dziedziczenia tronu.Tymczasem niektóre idee Mooraspe�ni�y si� ju� w naszych czasach.G�osowanie powszechne istnieje weFrancyi i w Niemczech; w Szwajcaryi zaS g�osy wszystkich obywateli kan-tonu decyduj� o wprowadzeniu najwa�niejszych reform prawodawczych.Ci zatem, którzy twierdz�, �e wyst�powanie przeciw wojnie jestczcz� i bezmySln� tylko gadanin�, zapominaj� o naukach historyi.Zdanie, �e zniszczenie jest koniecznym warunkiem tworzenia, zbytjest ogólnikowe i nieokreSlone, aby mo�na si� by�o pos�ugiwa� niemjako argumentem, przemawiaj�cym za koniecznoSci� wojny.Je�eli przezzniszczenie b�dziemy rozumieli zamian� jednej formy na drug�, dosko-nalsz�, wówczas zdanie to b�dzie niew�tpliwie prawdziwe.Je�eli powie-my równie�: �adna forma, �adna istota nie jest wieczna, wszystko podle-ga Smierci, a wi�c zniszczeniu, wówczas stwierdzimy tylko istotnieprawo przyrody.Powo�ywa� si� jednak na prawa przyrody po to tylko,aby gwa�ci� je, jest czemS szczególnem i niepoj�tem.Ka�da forma prze-kszta�ci si� naturaln� kolej� rzeczy w inn�, ka�da istota umrze wew�aSciwym czasie: prawa te przyrody zawsze dzia�a� b�d�; bez samo-1) E.Jacobi �Der V�lkermord�.294 JAN BLOCH.wolnej i gwa�townej interwencyi cz�owieka.Ta okolicznoS�, �e zabityby� Smiertelny, podlega� zniszczeniu, nie usprawiedliwia bynajmniej za-bójstwa.Nie podobna przecie� zaprzeczy� korzySci walki z epidemiamina tej podstawie, i� epidemia tak samo, jak i wojna, jest zniszczeniem,a wi�c koniecznym warunkiem tworzenia.Nadto nie ka�de zniszczeniejest niezb�dnie potrzebne do tworzenia: nie mo�na n.p.twierdzi�, �e lu-dzie nie budowaliby domów, gdyby nie by�o po�arów i trz�sie� ziemi.Zniszczenie wreszcie dojS� mo�e do takich rozmiarów, które o wieleprzewy�szaj� potrzeby tworzenia.Chc�c wznieS� na domu drugie i trzeciepi�tro, trzeba przedewszystkiem zdj�� dach, niema potrzeby jednak burzy�ca�ego domu.Wojna zaS jest w�aSnie tego rodzaju zniszczeniem, któreo wiele przewy�sza potrzeby tworzenia.PrzypuS�my, �e na wojnie zabito100.000 ludzi w tym celu, a�eby posun�� naprzód granic� o jakieS 100kilometrów.Nie mówi�c ju� o tem, �e owo posuni�cie jest �tworzeniem�bardzo w�tpliwego gatunku, musimy si� z tem liczy�, �e wojna si� po-wtórzy, zginie jeszcze ze 100.000 ludzi i granica napowrót b�dzie cofni�tado pierwotnego po�o�enia.Gdzie� tu zatem by�o jakieS �tworzenie�? Zniszczenie zaS by�o nie-w�tpliwe, poniewa� 200.000 ludzi straci�o �ycie, nadto masa innych war-toSci uleg�a zag�adzie.Rzexbiarz, który wykuwa pos�g, niszczy �om marmuru i stwarzadzie�o sztuki.Mo�na rozbi� m�otem pos�g: i to b�dzie zniszczenie, którenic jednak nie stworzy.Krwi� zroszone pola bitew, Swiadcz�ce o zwyci�stwie gwa�tu nadprawami �ycia, zarosn� wprawdzie traw�; miasta zburzone bombami, od-buduj� si� i �ycie znowu w nich zakwitnie.Czy� �ycie nie mog�o jednak trwa� dalej bez tego zniszczenia? Có�wynagrodzi zag�ad� tego, co zgin�o niepotrzebnie i nie mo�e by� ju�wskrzeszone?Wojny zewn�trzne, konieczne jakoby dla stworzenia nowych kom-binacyi politycznych, przypominaj� bardzo walki wewn�trzne, gwa�towneprzewroty rewolucyjne, dokonywane w celu wprowadzenia nowych formpolitycznych, lub te� nowego ustroju spo�ecznego.Przyk�ady tych prze-wrotów najlepiej wyjaSni� ró�nic� pomi�dzy naturalnem, stopniowem wy-twarzaniem si� nowych form, którego koniecznym warunkiem jest istotnieusuni�cie dawnych, przestarza�ych form, a niszczeniem gwa�townem i sa-mowolnem, które wywo�uje na razie cierpienie mnóstwa ludzi, nast�pniezaS równie gwa�town� reakcy�.Taki charakter maj� rewolucye, to samoznaczenie maj� jednak równie� wojny.Twierdzenie, �e w sferze politykinic si� nie da stworzy� bez gwa�townego zniszczenia, bez olbrzymiej woj-ny europejskiej, jest równoznaczne z dowodzeniem, �e udoskonaleniePRZYSZ�A WOJNA. WNIOSKI OG�LNE.295i poprawa ustroju politycznego i spo�ecznego nie dadz� si� osi�gn�� bezwywrócenia istniej�cego porz�dku rzeczy.B��d te� logiczny pope�niaj� ci, którzy chc�c usprawiedliwi� istnie-nie wojen, powo�uj� si� na prawo koniecznoSci i przy tej okazyi przyta-czaj� s�owa Chrystusa o kielichu i poddaniu si� woli Ojca Niebieskiego.Przedewszystkiem powinni bowiem udowodni� nieuniknion� koniecznoS�wojen.W przeciwnym razie pope�ni� b��d, który polega na przytaczaniujako dowodu tego w�aSnie, co nale�y udowodni�.S� niew�tpliwie kl�skii cierpienia nieuniknione, które religia ka�e znosi� bez szemrania, mówi-my o Smierci, poSwi�ceniu przy spe�nianiu obowi�zku, o chorobach.Re-ligia jednak nie pozwala jednoczeSnie modli� si� o zachowanie przedcierpieniami, jeSli taka jest wola Bo�a, co te� jest wyra�one w modli-twie o kielichu.Wojna atoli nie jest jakiemS fatalnem i nieuniknionemprawem, czy te� zjawiskiem przyrody w rodzaju Smierci, pioruna, lubmeteoru
[ Pobierz całość w formacie PDF ]